Zaklejanie ust i cała prawda o Twoim oddechu, której nikt Ci nie powiedział – jak poczuć się lepiej w 7 dni

Czy PMS, dominacja estrogenowa, spadki koncentracji, mgła mózgowa albo migreny mają coś wspólnego z oddechem? O tak. I to więcej, niż myślisz.

Serio, serio. Dziś pokażę Ci, jak w 7 dni możesz wesprzeć swoje ciało: poprawić sen, wyciszyć układ nerwowy i ustabilizować gospodarkę hormonalną – bez suplementów, bez wyrzeczeń, bez rewolucji. Zostań ze mną do końca, bo mam dla Ciebie prezent.

Bo odpowiedni oddech przez nos zmienia naprawdę wiele – nie tylko jakość snu, ale też samopoczucie, metabolizm i Twoją codzienną porcję energii.

To takie małe rzeczy, które robią wielką różnicę.

Kobiety, które zaczęły ze mną pracę z oddechem, opowiadały o cudach:

  • przestały wstawać w nocy do toalety,
  • migreny ustępowały,
  • chrapanie zniknęło,
  • poprawiła się koncentracja,
  • poranne uczucie „mgły” znikało,
  • wieczorem było im łatwiej się wyciszyć.

Bez suplementów. Bez skomplikowanych protokołów. Tylko oddech – mądry, czuły i prosty.


Moja historia, Twoja historia

Jeśli teraz zamkniesz oczy i wsłuchasz się w swoje ciało… co by Ci powiedziało?

Moje – kilka lat temu – wrzeszczało. Ale ja długo udawałam, że nic nie słyszę.

Działałam, spałam, uśmiechałam się… jakoś. Ale w środku: kompletne meh.

Ciało wysyłało sygnały: spięty brzuch, kark, zmęczenie o poranku. A ja? Dorzucałam kolejne „muszę”.

Aż pewnego dnia usiadłam. Z herbatą. Z ciszą. I z pytaniem: „Co by było, gdybym przestała walczyć, a zaczęła czuć?”

Zaczęłam od zół. Później przyszedł kobiecy cykl. A dopiero na końcu – oddech. I to on poukładał wszystko.

Oddech, który nie tylko wycisza… ale też uzdrawia.


Dlaczego oddech jest tak ważny? Bo działa na każdą komórkę Twojego ciała

Może masz teraz w głowie: „Czy to możliwe, że oddech zmienia tak dużo?”

Tak. Bo Twoje komórki potrzebują nie tylko tlenu, ale i… dwutlenku węgla.

Dwutlenek węgla jest jak katalizator. Bez niego tlen nie dostaje się do komórek. Kiedy oddychasz za szybko, za głęboko albo przez usta – tracisz CO₂. I chociaż masz go pełno we krwi, to Twoje komórki są… głodne.

Efekty?

  • niska energia,
  • mgła mózgowa,
  • rozkojarzenie,
  • zaburzenia snu,
  • wyższy kortyzol = pogorszony PMS i dominacja estrogenowa.

Ale możesz to odwrócić. Zaczynając od podstawy: spokojny oddech przez nos.


Pierwsze szybkie rozwiązanie: oddech ratunkowy (czyli wiele krótkich wstrzymań)

To ćwiczenie z metody Butejki, które działa szybko i bezpiecznie.

Instrukcja:

  1. Usiądź wygodnie, oddychaj przez nos.
  2. Rozluźnij szczękę, połóż język na podniebieniu.
  3. Weź wdech nosem i spokojny wydech.
  4. Zatkaj nos i wstrzymaj oddech:
    • w ciąży: na 1–2 sekundy,
    • pozostałe osoby: 2–5 sekund.
  5. Odetkaj nos i oddychaj 3 razy spokojnie przez nos.
  6. Powtarzaj przez 10 minut lub tyle, ile potrzebujesz.

To ćwiczenie aktywuje układ przywspółczulny: wycisza, regeneruje, przywraca balans.


Druga technika: zaklejanie ust na noc (Polopor)

Brzmi dziwnie? Może. Ale działa cudownie. Zaklejanie ust pomaga utrwalić oddychanie przez nos, szczególnie nocą.

Najprostsze rozwiązanie to plaster Polopor (bez gazy, szerokości 1,25 lub 2,5 cm, dostępny w aptece za kilka złotych).

Jak zaklejać?

  • Klasycznie: plaster w poprzek ust.
  • Delikatnie: pionowo na środek ust (jak „słup”).

Dla większego komfortu możesz sięgnąć po Myotape (dookoła ust, nie na usta!).

Nie zaklejaj ust, jeśli:

  • masz mdłości,
  • nie możesz oddychać przez nos,
  • jesteś po alkoholu,
  • masz epilepsję.

Co mówi nauka o oddychaniu przez nos?

  • Nos filtruje, ogrzewa i nawilża powietrze.
  • Oddychanie przez usta zwiększa ryzyko infekcji, astmy, alergii.
  • Brak CO₂ = brak transferu tlenu do komórek (efekt Bohra).
  • Oddech ustami aktywuje tryb stresu: wzrost kortyzolu, PMS, mgła mózgowa.

Badanie: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3077347/


Mini-rytuał wieczorny: przepiękna prostota

  1. Godzinę przed snem – odłóż telefon i komputer.
  2. 15 minut przed snem – ćwiczenie 6 (ratunkowe wstrzymania oddechu).
  3. Potem – połóż dłonie na sercu, oddychaj, poczuj rozluźnienie.
  4. Na koniec – zaklej usta i idź spać.

Zobaczysz, co się stanie.


Wzmacnianie: czy to działa?

Te pytania słyszę często: „Czy to coś zmieni, jak zakleję usta albo odłożę telefon?”

Odpowiadam z uśmiechem: Tak!

To nie rewolucja. To małe kroki. Jeden wieczór, kiedy wybierasz siebie.

Kobiety, które mi zaufały, mówiły:

  • „Migreny zniknęły”
  • „Nie budzę się w nocy”
  • „Mam spokój, którego nie znałam”

Zaproszenie: Przebudzenie Kobiecej Siły

Jeśli czujesz, że Twoje ciało chce więcej: spokoju, rytmu, oddechu – nie jesteś sama.

Przebudzenie Kobiecej Siły to moja platforma dla kobiet:

  • z gotowymi protokołami,
  • z nauką pracy z oddechem, ciałem i emocjami,
  • ze społecznością, która wspiera bez oceniania.

Kliknij w baner poniżej. ❤

A jeśli jeszcze nie teraz – zabierz ze sobą jedno: Twój oddech jest Twoim domem.
Zawsze możesz do niego wrócić.

Dziękuję, że jesteś.
Twoja Wiedźma, Marika

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przesłanie na swój adres e-mail linka do pobrania tapety oraz chcesz zapisać się do newslettera i otrzymywać na swój adres e-mail informacje o nowościach, promocjach i produktach i nowych wpisach w Życiu w lesie.

Dane osobowe podane w formularzu będą przetwarzane wyłącznie w celu obsługi Twojego zapytania, a ich administratorem będzie Marika Wojtuń Thema Studio, Stawnica 37, 77-400 Złotów. NIP 7773165468. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności